Zasady wymiaru kary

Zasady wymiaru kary określa art. 53 k.k. Zgodnie z nim sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę. Oznacza to ni mniej ni więcej, że wymierzając karę sąd musi zmieścić się w katalogu kar i ich granic, jakie za popełnienie danego przestępstwa przewidział ustawodawca. Zasadniczo granice te są szerokie. Aby więc orzec jednoznaczną karę sąd musi wziąć pod lupę szereg okoliczności, które mają związek z konkretną sprawą.

Jakie okoliczności wpływają na rozmiar kary?

Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego.

Ten sam paragraf, a różne kary

Przykładowo, inaczej winna kształtować się kara wobec osoby, która w stanie nietrzeźwości prowadzi samochód nocą na drodze polnej, a inaczej, gdy robi to w dzień na drodze szybkiego ruchu. Rodzaj i rozmiar kary może być też inny w zależności od tego, czy sprawca jeszcze w toku procesu poddał się dobrowolnemu leczeniu, czy też się mu nie poddał, jeśli takie leczenie – np. psychologiczne – okazałoby się wskazane w celu ukształtowania jego postawy w kierunku niepopełniania przestępstw. Inaczej też sąd może potraktować sprawcę, który w całości naprawił wyrządzoną przez siebie szkodę i wyraził szczerą skruchę z powodu popełnienia przestępstwa, a inaczej gdy sprawca okazał zadowolenie ze swojego czynu.

Należy ustalać okoliczności mające wpływ na wymiar kary.

W związku z powyższym walcząc o jak najniższą karę najlepiej sądowi zwrócić uwagę na okoliczności, które obiektywnie winny przemawiać za wymierzeniem kary łagodniejszej. Zdarza się bowiem, że podczas rozpoznawania danej sprawy, okoliczności istotne z punktu widzenia wymiaru kary w ogóle nie są ustalane. Prokurator nie jest nimi zainteresowany, sąd nie zawsze domyśla się, o co konkretnie może zapytać, a sam oskarżony zapomina, aby o nich wspomnieć bądź w ogóle nie uważa za istotne, by to zrobić. Dlatego to obrońca oskarżonego bywa czasami jedyną osobą, dzięki której okoliczności ukazujące oskarżonego w lepszym świetle mogą wyjść na jaw.