Blog

Kiedy bliski zostaje tymczasowo aresztowany – informacje dla rodziny, pieniądze dla aresztowanego

Osoba tymczasowo aresztowana ma prawo dokonywać zakupów na terenie aresztu śledczego. W dostępnej kantynie może zakupić artykuły żywnościowe, wyroby tytoniowe oraz inne artykuły dopuszczone do sprzedaży. W tym celu aresztowany korzysta m.in. ze środków pieniężnych przekazanych jej np. przez osoby najbliższe na specjalne konto.

Wpłaty środków pieniężnych dokonuje się najczęściej za pomocą przelewu bankowego. Jako odbiorcę wskazuje się właściwy areszt śledczy. W tytule należy wpisać: imię i nazwisko osadzonego oraz imię jego ojca. Numery kont bankowych znajdują się na stronie internetowej aresztu, w którym osadzony przebywa (początek adresu: www.sw.gov.pl/).

Aresztowanemu można przesłać dowolną kwotę. Pamiętać jednak należy, że do dyspozycji osoby tymczasowo aresztowanej przekazuje się tylko część wysłanej jej kwoty. Jest to tzw. „wypiska”, za którą aresztowany może dokonywać zakupów. Pozostała część przesłanej kwoty trafia na tzw. „żelazną kasę”. Ulokowane na niej środki pieniężne gromadzi się w celu przekazania ich osobie tymczasowo aresztowanej w chwili zwolnienia jej z aresztu śledczego. Są to pieniądze na tzw. start po wyjściu z aresztu.

Do żelaznej kasy przekazuje się 50% każdego z wpływów pieniężnych. Nie może to być jednak kwota wyższa niż 4% jednego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracowników (obecnie trochę ponad 200 zł). Z punktu widzenia osoby aresztowanej korzystniej jest zatem przesłać 1 większy przelew, niż kilka na mniejsze kwoty. Z przelewu kwoty 800 zł osadzony otrzyma niecałe 600 zł, a z ośmiu przelewów po 100 zł – w sumie 400 zł.

Środki w żelaznej kasie tymczasowo aresztowanego gromadzi się do zebrania połowy równowartości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w danym roku.

Ewa Koper

Adwokat. Prawem zajmuje się od 2012 r., swoją Kancelarię założyła w 2015 r. Reprezentuje Klientów głównie w sprawach karnych i rodzinnych. Interesuje się także prawną ochroną zwierząt.